piątek, 3 marca 2017

Pożyteczne z półeczki - audiobooki, nasze lekarstwo.

"Słuchać - wczuć się w język, w jego brzmienie i tajemniczego ducha"


U nas dwa tygodnie z grypą, oczy zapuchnięte, zaklejone, głowa obolała... Nawet bajki obejrzeć się nie da. Dzieci znalazły jednak sposób, by zapenić nagłą ciszę: ostatkiem sil odnalazły pudełko z audiobookami a tam.... tam "Cztery pory baśni". Przez tydzień w kółko....nawet sie nie znudziło... Potem pojawiły się "Bajki grajki" na kilka dni. Te "słuchane" dni przypomniały mi temat słuchania języka przez dzieci dwujęzyczne.

Słuchanie dla dzieci dwujęzycznych to jeden z cudownych sposóbów na nieświadome przyswajanie języka, na kształtowanie słuchu fonemowego, na oswajanie się z brzmieniem języka. Słuchanie to praca innych (bardzo ważnych) obszarów w mózgu odpowiedzialnych za przyswajanie mowy niż słuchanie z oglądaniem (bajki tv). Już nie wspominam o wyobraźni...

Polecam wszystkim dzieciom właśnie słuchanie!

Kiedyś z wyjazdu przywiozłam (podarowane mi przez moją przyrodnią siostrę) audiobooki z opowiadaniami Włodzimierza Dulemby: "Cztery pory baśni":



No i zachwyciłam się ja i dzieci! Kupiłam. Wszystkie... I przydały się, jako lekarstwo na grypę, smutek i bolące oczy.

Co najważniejsze: dobre teksty, REWELACYJNIE, BARDZO wyraźnie przeczytane przez Bożenę Stachurę i Wojciecha Malajkata.

Polecam z naszej półeczki serdecznie! Sprawdzone.
W wydawnictwie http://audio-liber.com.pl/ kupiłam kiedyś też wiersze czytane przez Piotra Froczewskiego. CUDOWNE. Za to "Bon czy ton", tez tam kupiony bardzo mi się nie spodobał...
Ale widzę kilka ciekawych tytułów, które pewnie zamówię - dam znak - czy było warto...

Przez kilka godzin, dzieci w chorobie, słuchały też słuchowisk z "Bajek grajek" - wprowadzają one wiele emocji (mają typowo teatralne czytanie i muzykę). Tych bajek nie chcą moje dzieci słuchać wieczorami - mówią, że się  boją, bo potem sie im śnią dziwne rzeczy (nagromadzenie dźwięków, muzyka, wpływa na wyobraźnię i obrazy senne zbyt intensywnie). Puszczamy je więc w dzień przy zabawie.

poniedziałek, 20 lutego 2017

Wspomaganie dwujęzyczności dziecka po powrocie do Polski.

        Powrót do Polski rodziny z dziećmi, które nabyły we wczesnym dzieciństwie język kraju, w którym mieszkali rodzice, wywołuje różnorakie pytania i stawia zadania. Jednym z nich jest kwestia podtrzymania dwujęzyczności.



          Dzieci często nabyły język kraju, w którym chodziły do przedszkola, szkoły. Zwykle jest to dobry poziom językowy – opanowanie systemu(!) języka, braki są tylko słownikowe. Młodsze dzieci nie zdążą opanować systemu, ani za wiele słownictwa, ale możemy mieć pewność, że ich ucho zapamiętało dźwięki charakterystyczne dla danego języka. Jeżeli dziecko w przedszkolu, w społecznści, między którą przebywało, próbowało już mówić w danym języku, możemy mieć pewność, iż będzie w stanie wymówić głoski, które zwykle dorosłym sprawiają trudność. Są to niewątpliwie wielkie zalety przebywania we wczesnym dzieciństwie, w środowisku więcej niż jednego jednego języka.

           Co robić, kiedy rodzina wraca do Polski? Podtrzymywać dwujęzyczność? Pozostawić ten dar uśpionym? Decyzja zależy od rodziny, jej sytuacji, możliwości i chęci. Oczywiście dobre by było podtrzymanie języka lub jego dalsza nauka.

            Naszym pierwszym językiem domowym jest język polski. Języka niemieckiego uczyły się dzieci w Austrii i Niemczech. Najstarsze (7 lat, w tym 4 lata w niemieckojęzycznych przedszkolach) ma opanowany system jezyka niemieckiego, dobre słownictwo; średnie (4,5 roku, 2 lata w w niemieckojęzycznym  przedszkolu) ma ubogie słownictwo i bardzo słaby system języka, niedługo przed wyjazdem dziecko zaczęło mówić po niemiecku w przedszkolu proste zdania; najmłodsze (2 lata, kontakt z językiem niemieckim tylko środowiskowy). Język niemiecki jest więc znany tylko z doświadzenia słuchania otoczenia.

            Jeżeli małżeństwo jest mieszane i rodzice decydują się na zamieszkanie w Polsce, to głównym nauczycielem pozostanie rodzic. Zmieni się tylko status języka z większościowego na mniejszościowy.

            Jeżeli rodzice oboje są Polakami i nie używają w domu i innych sytuacjach danego (drugiego) języka, to język ten będzie stopniowo zanikał.

            Co robić by język podtrzymać? Są różne możliwości. Każda rodzina musi wybrać formę korzystną dla niej. Oto niektóre pomysły, które najczęściej wykorzystują rodziny (my też próbujemy):
·         Zadbać o zapasy książek w danym języku (mamy jedną półkę książek po niemiecku, ale niestety nie czytamy często)
·         Zadbać o kolekcję płyt z piosenkami (zawsze w samochodzie słuchamy niemieckich piosenek; mamy sporo płyt, ale też posiłkujemy się internetem)
·         Podtrzymywać kontakty ze znajomymi z kraju, z którego wyjechaliśmy (skype)
·         Strategia czasu: wybieramy dowolny czas -  jeden dzień w tygodniu, jedną godzinę w ciągu każdego dnia, weekend, czas spędzamy na zakupach – i umawiamy się z dziećmi, że wtedy mówimy w danym języku (my tak planowaliśmy, ale z różnych względów nie wyszło)
·         Strategia miejsca: wybieramy dowolne miejsce – samochód, kuchnię, łazienkę – w którym mówimy w danym języku (tej strategii nie planowałam)
·         Planować wyjazdy, urlop w krajach, w których dziecko będzie mogło mieć kontakt z językiem, którego się kiedyś nauczyło (uczy się nadal) (my planujemy, planujemy…)
·         Zapisać dziecko do przedszkola, szkoły dwujęzycznej w Polsce; niestety jest to możliwe raczej w dużych miastach i z językiem najczęściej angielskim; inne języki to małe szanse (u nas przedszkole i szkoła z językiem niemieckim za daleko)
·         Znaleźć inne rodziny, dzieci, które wróciły do Polski i są w podobnej sytuacji, chcą podtrzymać język; bądź rodziny małżeństw mieszanych, którym też zależy na kontakcie z językiem mniejszościowym w Poslce (my znaleźliśmy taką rodzinę pol-niem ale nie za blisko…– zobaczymy, czy coś wspólnego dla rozwoju języka niemieckiego naszych dzieci wymyślimy)
·         Znaleźć lektora/osobę mówiącą w danym języku i zapewnić dziecku lekcje/kontakt z taką osobą
·         Puszczać dziecku bajki w danym języku, np. w jeden/dwa dni w tygodniu
·         Jeżeli dziecko nabyło umiejętność czytania – proponujemy książki w danym języku
·         Jeżeli dziecko nabyło umiejętność pisania – ćwiczyć w dowolny sposób, może to być pisanie bloga, pamiętnika, pisanie kartek/ wiadomości do kolegów z dawnego kraju zamieszkania.
·         Jeżeli dziecko urodziło się w kraju tego jezyka, podkreślać, że  z pewnością będzie kiedyś chciało pojechać zwiedzać miejsce i kraj swego urodzenia i język będzie mu bardzo pomocny w poznawaniu tego kraju i ludzi
·         Dobrze wspominać ten czas, kiedy dziecko mogło się nauczyć języka, pokazywać jak najwięcej zalet znajomości innych języków (a w szczególności tego szczególnego)
(w nieco inny sposób należy skonstruować „program nauczania” dla nastolatków, muszą pojawić się atrakcje stosowne do wieku)

W tym momencie udało nam się również rozpocząć zajęcia „Gry i zabawy z językiem niemieckim” dla dzieci w naszej wiosce. Zmotywowało nas to, iż chęć i konieczność wyjścia z domu, będzie nas bardziej „zmuszała” do pewnej regularności i ciekawszego przygotowania zajęć dla naszych własnych dzieci. Mam nadzieję, że ta inicjatywa nam się uda – z pożytkiem dla wszystkich.   

Postaram się dzielić doświadzczeniami, chociaż najwięcej można będzie powiedzieć dopiero za kilka lat…


Język bowiem zanika w tempie światła. Wiem, że coś tam (pewne wyczulenie, intuicja językowa, słuchowe umiejętności fonologiczne) zostanie na zawsze, ale sprawność, płynność, słownictwo umyka, myk…myk…

środa, 25 stycznia 2017

Powrót do Polski.

Koniec stycznia woła o post ;-)  nowy post pisany, nie post od „niewiadomoczego”…
Post więc jest - ważny, bo prezentujący zupełnie inną sytuację i perspektywę życia.
Otóż, widać u mnie ostatnio małą aktywnośc blogową – związane jest to z tym, iż życie moje, mojej rodziny, stało się bardziej osadzone w rzeczywistości, którą należy oswajać i „przeżywać”. Życie rozgrywa się bardzo realnie i mało czasu na internetową rzeczywistość, gdyż „ogarniamy” POWRÓT DO POLSKI!!!!


Od kilku miesięcy już jesteśmy w Polsce. Po 8 latach emigracji wróciliśmy. Początkowo wróciłam ja z dziećmi, po 4 miesiącach dołączył mąż. Teraz już jesteśmy wszyscy.
W związku z tym ważnym wydarzeniem dzieje się mnóstwo. Zmienia się... Okazuje się…

Jak to jest? – jest różnie, dobrze i ciężko. Przewaga jest jednak wielka ku DOBRZE! A nawet bardzo dobrze. Wielu z Was wie, że ostatnie lata w Niemczech nie były dla mnie ani łatwe, ani przyjemne. Austria pozostanie dobrze w pamięci. Emigracja – pozostanie dobrze w pamięci, bo to był czas narodzin naszych dzieci, był to czas rozwoju w różnych kierunkach i zawodowych, i osobistych. Ale ogólny rozrachunek prywatny jest taki, że powrót był dobrą decyzją. Teraz moje życie to rzeczywistość Polski – o wiele mniej bywam w świecie wirtualnym. Odnawiam stare znajomości, powoli, powoli… Zaczynam nowe życie, w nowym miejscu, z nowymi ludźmi dookoła – wszystko to pochłania wiele energii…
Synek poszedł od września do szkoły, do pierwszej klasy.  Córeczka do polskiego przedszkola. Opiszę wkrótce jak przebiegała ich adaptacja w nowych kulturowo i językowo warunkach.
 Co teraz:
Teraz temat dwujęzyczności i dwukulturowości będę opisywała, przeżywała i opracowywała z innej perspektywy – zapraszam więc od teraz na blog dwujęzyczność i dwukulturowość o nieco innym obliczu. Mam plan nadal pisać blog, ale pojawi się nowa  tematyka „dwujęzyczności powrotowej”. Możecie zadawać pytania – będę próbowała odpowiadać na nie w postach i mailach prywatnych. Wiem, że powrót do Polski jest tematem interesującym, więc zapraszam do rozmów.
Nadal prowadzę zajęcia skypowe z dziećmi dwujęzycznymi – uczę czytać po polsku i prowadzę terapię logopedyczną dla dzieci i osób dwujęzycznych. Zapraszamy wraz z Małgosią Śliwą na konsultacje lub zajęcia.
Teraz z bliska sprawuję merytoryczną opiekę nad wakacjami  dla rodzin z dziećmi dwujęzycznymi – w tym roku już kolejne nasze spotkanie – już w lipcu zaczynamy siódmym turnusem!
Będę też nadal zajmowała się tematem dwujęzyczności zawodowo – już w lutym pierwsze, większe szkolenie z tematyki dwujęzyczności dla nauczycieli i wychowawców.
Cóz jeszcze ważnego: teraz mam poczucie, że przeszłam kolejny, bardzo ważny etap mojego rozwoju zawodowego dzięki przezyciu, osobistemu „reemigracji” – powiem, że nie jest to łatwe, ale dziękui dobremu przygotowaniu mogłam wręcz obserwować kolejne etapy i je nadzorować w pewien sposób.
Bardzo ważnym czynnikiem pomocniczym było to, iż moje dzieci bardzo dobrze mówiły po polsku w momencie powrotu. Jak będziemy wspierać ich dwujęzyczność (polski-niemiecki)– będę opisywać. Opiszę też kulturowe „zgrzyty”, które się nam przydarzyły i na które każdy, powracający do Polski, musi być przygotowany.
Tak na początek, wszystkim myślącym o powrocie, mogę polecić raport na temat funkcjonowania dzieci i młodzieży powracających z emigracji autorstwa H. Grzymały – Moszczyńskiej, J. Grzymały – Moszczyńskiej, J. Drulik, P. Szydłowskiej. W pliku pdf można pobrać na stronie poświęconej powrotom: http://nielatwepowroty.pl/publikacje/http://nielatwepowroty.pl/publikacje/
Dzięki sporej wiedzy i rozmowie z Panią profesor Grzymałą – Moszczyńską byłam w stanie spokojniej obserwować etapy adaptacji (dzieci i moje, teraz do grupy badawczej doszedł mąż:-).

Jeszcze raz zapraszam do zadawania pytań: tu, na FB i mailowo– postaram się odpowiadać, bo wiem, że dla wielu z Was to bardzo ważny temat.

I zapraszam w moje blogowe progi, serdecznie! I w domowe progi – do Polski, wszystkich, którzy mają „po drodze”.


piątek, 23 grudnia 2016

Boże Narodzenie 2017

Czekaliśmy z kalendarzem na urodziny Jezuska. Doczekaliśmy!!! 

Wraz z polską "kolędą nad kolędami", niech od nas płyną do Was wszystkich słowa z życzeniami radości, pokoju i wszystkiego, co najbardziej Wam potrzebne!

Oto kawałek naszego domu:



i kolęda na dziś, niech śpiew się roztoczy:
(Sylabo - zaśpiewaj głośno...!, tak jak potrafisz....)

Bóg się rodzi, moc truchleje,
Pan niebiosów obnażony;
Ogień krzepnie, blask ciemnieje,
Ma granice nieskończony.
Wzgardzony okryty chwałą,
Śmiertelny Król nad wiekami;

A Słowo Ciałem się stało
i mieszkało między nami

Cóż masz niebo nad ziemiany?
Bóg porzucił szczęście twoje
Wszedł między lud ukochany,
Dzieląc z nim trudy i znoje;
Nie mało cierpiał, nie mało,
Żeśmy byli winni sami,

A Słowo Ciałem się stało
I mieszkało między nami.

W nędznej szopie urodzony,
Żłób mu za kolebkę dano?
Cóż jest, czem był otoczony?
Bydło, pasterze i siano.
Ubodzy, was to spotkało
Witać Go przed bogaczami,

A Słowo Ciałem się stało
i mieszkało między nami.

Potem i Króle widziani
Cisną się między prostotą,
Niosąc dary Panu w dani:
Mirrę, kadzidło i złoto;
Bóstwo to razem zmieszało
Z wieśniaczymi ofiarami;

A Słowo Ciałem się stało
i mieszkało między nami.

Podnieś rękę, Boże Dziecię!
Błogosław krainę miłą,
W dobrych radach, w dobrym bycie
Wspieraj jej siłę swą siłą.
Dom nasz i majętność całą,
I Twoje wioski z miastami!

A Słowo Ciałem się stało
i mieszkało między nami.

(Franciszek Karpinski)

piątek, 16 grudnia 2016

Wakacje dla rodzin z dziećmi dwujęzycznymi - 2017

Do gorączki przedświątecznych przygotowań, ubierania choinki, pieczenia ciast i ogarniania chaosu dorzucamy Państwu jeszcze jeden temat do omówienia przy świątecznych pogaduchach - wakacje 2017.

Zakończyłyśmy z Małgosią Śliwą długie i burzliwe przygotowania. 
Poniżej oferta: Wakacje dla Rodzin z Dziećmi Dwujęzycznymi 2017 - turnusy 7 i 8 w lipcu oraz 9 i 10 w sierpniu.

Zachęcamy do przeczytania i sprawdzenia. Wszystko zapowiada się jeszcze ciekawiej niż w poprzednich latach - bo te spotkania sprawiają nam przyjemność, a to ubarwia nasze pomysły! ;-)



WAKACJE DLA RODZIN
Z DZI
EĆMI DWUJĘZYCZNYMI
oferta na 2017 rok

Cele: 
wsparcie języka polskiego u dzieci dwujęzycznych, integracja rodzin dwujęzycznych, atrakcyjny i komfortowy wypoczynek.

Organizacja i prowadzenie zajęć: 
„SŁOWO”- logopedzi i terapeuci:
  • mgr Małgorzata Śliwa (polonista, logopeda, koordynator „SŁOWA”),
  • zaproszeni goście
  • opiekun merytoryczny: dr Elżbieta Ławczys (logopeda, językoznawca, prowadzi blog www.dwujezycznosc.blogspot.com)


Grupa docelowa: 
rodziny z dziećmi w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym (rodzice, dziadkowie).

W programie:
  • dni „tematyczne”: dzień z polską bajką, dzień z polską kuchnią, dzień z polską muzyką i polskim tańcem, dzień z polską historią, dzień z polską geografią, dzień z polską książką, dzień z polską przyrodą, dzień z polskim rękodziełem,
  • dni „gramatyczne”: dzień z mianownikiem, dzień z dopełniaczem, dzień z biernikiem, dzień z narzędnikiem, dzień z miejscownikiem, dzień z celownikiem, dzień z wołaczem (program gramatyczny oparty na zasadzie chronologii programowania języka),
  • zwiedzanie miejscowych atrakcji, warsztaty i spotkania z ciekawymi ludźmi,
  • zabawy, teatrzyki, gry, piosenki, opowieści, słuchanie i inscenizacja bajek itp.
  • obserwacja poziomu językowego każdego dziecka,
  • „oswojenie polszczyzny” dla obcojęzycznych rodziców.


Koszt 
(noclegi, wyżywienie, wycieczki, zajęcia językowe, w tym również materiały na zajęcia):
  • osoba dorosła 1 600 zł, kolejna osoba dorosła 1 400 zł,
  • dziecko 1 400 zł, kolejne dziecko 1 200 zł,
  • dziecko do 1 roku życia bezpłatnie.


Zgłoszenia i pytania prosimy kierować: dwujezycznosc.logopedzi@gmail.com, tel. +48 600 940 264.

Relacje z turnusów w ubiegłych latach można zobaczyć na: www.dwujezycznosc.blogspot.com


Miejsce

Dom i Biblioteka Sichowska im. Krzysztofa i Zofii Radziwiłłów w Sichowie Dużym
(pierwszy i drugi turnus)


Dworek Galicyjski w Skidzinie
(trzeci i czwarty turnus)


Termin

pierwszy turnus: 9-18 lipca 2017 r.
drugi turnus: 22-31 lipca 2017 r.


trzeci turnus: 3-12 sierpnia 2017 r.
czwarty turnus: 14-23 sierpnia 2017 r.


Wycieczki (program wycieczek może ulec nieznacznym zmianom)


Europejskie Centrum Bajki im. Koziołka Matołka w Pacanowie, Pałac i Safari w Kurozwękach, Królewskie Miasto Sandomierz, Zespół pałacowo-parkowy w Baranowie Sandomierskim, Zalew Chańcza

Studio Filmów Rysunkowych w Bielsku-Białej, Chlebowa Chata w Górkach Małych, Zamek dworski, zagroda żubra i skansen w Pszczynie, Ogrody Kapias w Goczałkowicach-Zdroju, Park Miniatur w Inwałdzie.

W razie potrzeby zamawiamy dla Państwa transport z lotniska lub innego miejsca.